All Style Karate

Karate powstało ma wyspie Okinawa (archipelag Ryukyu) kilkaset lat temu jako efekt miejscowej adaptacji chińskich sztuk walki (zwanych dzisiaj wu-shu). Rodowód tej oryginalnej sztuki jest jednak o wiele starszy i sięga co najmniej dwóch tysięcy lat. W historii rozwoju sztuki karate wyróżnić można pięć okresów:

  1. Okres hinduski
Bodhidharma (Daruma)

Odległe czasy sprzed kilku tysięcy lat nie poddające się weryfikacji historycznej z braku przejrzystych dowodów, oparte na legendach i przypuszczeniach. Istnieją przekazy o vajramushti, wojownikach z zaciśniętymi pięściami, którzy hartowali swe dłonie uderzając kamienne płyty i polewając je mlekiem. Hindusem był także Bodhidharma (Daruma), legendarny mnich, który na przełomie V i VI wieku naszej ery przywędrował do Chin i osiadł w klasztorze Shaolin, gdzie dał początek oryginalnemu odłamowi buddyzmu zen.

Praktyka zen polegała na ubóstwie i milczącej medytacji w pozycji siedzącej, a w celu wzmocnienia mnichów Daruma opracował zestaw ćwiczeń, który do tradycji przeszedł pod nazwą„Osiemnastu rąk Lo-han”. Większość stylów wu-shu wiąże swoje początki z klasztorem Shaolin.

  1. okres chiński:

Najpoważniejszym argumentem przemawiającym za chińskim rodowodem karate jest … sama nazwa. Otóż do końca lat dwudziestych XX wieku karate zapisywano za pomocą dwóch ideogramów: kara – co znaczyło chińskie, konkretnie z czasów dynastii Tang (618 – 907 n.e.) i te – ręce. W okresie narastającej nacjonalizacji Japonii (ale i pod wpływem japońskich mistrzów) pierwszy ideogram zamieniono na homonim kara – puste (wymawiano tę nazwę tak samo ale inaczej zapisywano).

Dynastia Ming (1368 – 1644 n.e.) zapisała się w rozwoju sztuk walki najważniejszą księgą z zakresu taktyki i sztuk walki – Wu Pei Chih. Okres bezpośrednio po jej upadku to czasy uchodźców politycznych chroniących się w klasztorach, gdzie ćwiczono i rozwijano sztuki walki. Stąd z klasztorami i mnichami wiąże się tak dużo legend o twórcach różnych szkół kung-fu, chińskiego boksu, który jednoczył w XVII i XVIII wieku powstańców walczących z dynastią mandżurską. Wtajemniczanie adeptów kung-fu przebiegało równolegle ze sprawdzianami ich postępów w sztuce walki, według legend trzeba było pokonywać tory przeszkód takie jak tunele z atakującymi mechanicznymi manekinami, zapadnie, ruchome worki itp. 

Czytaj więcej...

  1. okres okinawski:

Okinawa stanowiła miejsce, gdzie ścierały się wpływy kontynentu a przede wszystkim Chin i głównych wysp Japonii. Ożywiony handel Okinawczyków i rybołóstwo umożliwiały poznawanie obcych kultur. Już w połowie XIV wieku cesarz chiński wysłał na Okinawę, w celu przekazania wiedzy rzemieślniczej i artystycznej, 36 rodzin, które tam osiadły. Okinawczycy narażeni byli jednak też na wizyty piratów i zaborczych samurajów z Kyushu, wizyty Tajwaczyków, wszelkie intrygi polityczne większych i silniejszych sąsiadów. Król Okinawy Sho Hashiwydał w tych niespokojnych czasach zakaz posiadania broni, chcąc ukrócić walki na wyspie (która często dzieliła się na kilka księstw wojujących ze sobą). Po podbiciu Okinawy przez klan Shimazu w roku 1609 Japończycy skwapliwie potwierdzili edyktem zakaz posiadania broni. Dla wielu okinawczyków była to prawdziwa okupacja (szczególnie dla rodów popierających wpływy chińskie). I tak zaczęto uczyć się walki bez broni (karate) bądź z wykorzystaniem przedmiotów codziennego użytku (kobudo). Po upadku dynastii Ming uchodźcy z Chin, Tajwanu, eksperci kung-fu dotarli na Okinawę przekazując swoje doświadczenia. Ponieważ ćwiczono w nocy, w tajemnicy, w gronie osób zaprzysiężonych wiedzę przekazywano bezpośrednio z mistrza na ucznia, z ojca na syna za pomocą kata – układu walki bez przeciwnika. I tak tradycja karate przypisuje na przykład powstanie kata Kushanku chińskiemu generałowi, który w XVIII wieku przebywał na wyspie i tak właśnie się nazywał (w wymowie japońskiej). Skuteczność karate była sprawdzana w konfrontacji z uzbrojonym przeciwnikiem, często w miecz japoński, w walce na śmierć i życie. Nieumiejętnie walczący ginął i … nie przekazywał dalej swoich błędów. Mistrzowie opracowywali nowe kata, szlifowane z pokolenia na pokolenie, aż do wypracowania unikalnego, skutecznego sposobu walki podporządkowanego zasadzie ikken hisatsu – zabić jednym uderzeniem. Stopniowo aspekt praktyczny tracił groźny sens pierwotny – Okinawa stała się w pełni częścią Japonii, a zastosowanie karate w samoobronie dotyczyło co najwyżej walki na pięści. Karate przestało być praktykowane w tajemnicy; ćwiczono je ze względu na tradycję i podtrzymywanie tężyzny fizycznej.

                                                     

 

 

 

 

 

 

W rozwoju okinawskiego karate (zwanego przez niektórych tode, śmiertelne ręce) wyróżnić można dwa kierunki: dynamiczny, szybki shorin-ryu i siłowy, preferujący walkę w krótszym dystansie shorei-ryu. Stopniowo powstały szkoły karate skupiające mistrzów wokół jakiegoś miasta, które nazywano te – ręce: Shuri-te, Tomari-te, Naha-te.
W Shuri-te dominowały wpływy zwrotnego shorin-ryu, w Tomari-te połączono w pełni shorin-ryu z twardym shorei-ryu, Naha-te wywodziło się z idei shorei-ryu.

Omawiając rozwój okinawskiego karate nie sposób nie wymienić największych mistrzów. Pierwszy z nich to Sakugawa, który miał przydomek Tode (Śmiertelna ręka). Jego wkład w rozwój karate i kobudo jest ogromny. Żył na przełomie XVIII i XIX wieku, wiele lat przebywał w Chinach i jest twórcą wielu kata, z których najsłynniejsze to kata bo (walka długim kijem) o nazwie Sakugawa no kon. Uczniem Sakugawa, jak i chińskiego attache wojskowego na Okinawie, Kushanku był Sokon Matsumura (1796 – 1893), zwany Bushi (Wojownik). Uważa się go za twórcę Shuri-te i kreatora m.in. kata Chinto. Jego najsłynniejsi uczniowie to: Itosu, Kyan, Motobu, Chibana. Zarówno w karate jak i kobudo mówi się o stylu Matsumura-ryu. 

Czytaj więcej...

  1. okres japoński:

Rozpoczął się w roku 1922, kiedy Gichin Funakoshi (1868 – 1957), uczeń mistrzów Azato i Itosu dał publiczny pokaz karate w Tokio. Spotkało się to z takim zainteresowaniem, że Funakoshi nie wrócił na Okinawę lecz pozostał w Tokio i nauczał karate. Dzięki jego kulturze zaakceptowano karate i dołączono do japońskich sztuk walki budo. Wybudowano pierwszy w Tokio dom do treningów – dojo nazwano od literackiego pseudonimu mistrza (pisywał on w młodości wiersze) Shotokan, którą to nazwą obecnie określa się najliczniej reprezentowany styl karate na świecie. Twórca judo, słynny już wtedy Jigoro Kano zaprosił Funakoshiego do Kodokanu i był tak zafascynowany karate, że włączył niektóre techniki do judo. Po sukcesie Funakoshi na główne wyspy przybywali inni mistrzowie z Okinawy: Chojun Miyagi (1888 – 1953), uczeń Higaonna założył w Kyoto Goju-ryu a Kenwa Mabuni (1889 – 1957), uczeń Itosu i Higaonna w Osace Shito-ryu. W 1935 r. uczeń Funakoshi, a wcześniej ekspert ju-jitsu Hironori Ohtsuka (1898 – 1982) założył Wado-ryu. Ohtsuka, który stworzył hybrydę karate i starojapońskiego ju-jitsu uznany został pod konieć życia za Meijin karate (największy ekspert w sztuce wojennej, tytuł ten może posiadać co najwyżej jeden żyjący mistrz w danej sztuce). Karate rozwinęło się w latach trzydziestych w całej Japonii najpierw na uniwersytetach, później w ośrodkach militarnych. Zmieniono nazwy kata na czysto japońskie, uproszczono ich ruchy, usystematyzowano, zmieniono szereg pozycji, zaczęto ćwiczyć praktyczne zastosowanie kata w parach, przechodząc powoli najpierw do aranżowanej walki a później do wolnej walki. Wymienieni twórcy czterech wielkich stylów japońskiego karate zaczęli rozwijać techniki kumite – walki, sparingu. Miyagi oraz Gogen Yamaguchi (rozwijający Goju-ryu w Japonii poza Okinawą), zwany Kotem wprowadzili bunkai – interpretację ruchów kata z partnerem. Syn Funakoshi, Yoshitaka opracował podstawy tradycyjnego kumite (kichon kumite), Ohtsuka rozwinął to w cały system yakusoku kumite. Młodym ludziom przestało wystarczać praktykowanie kata, odwieczny sposób nauki karate na Okinawie. Na wzór judo niektórzy zaczęli myśleć o sportowym aspekcie karate. Funakoshi i większość starych mistrzów z Okinawy byli temu przeciwni uważając, że wypaczy to psychikę karateka. Pod koniec życia Funakoshi został Prezydentem Japan Karate Association, nie zdając sobie prawdopodobnie sprawy, że organizacja ta została stworzona głównie dla przekształcenia karate w sport. W roku jego śmierci rozegrano pierwsze mistrzostwa Japonii.

Czytaj więcej...
  1. okres ogólnoświatowy:

Dotkliwym ciosem dla karate była druga wojna światowa – zginęło wielu mistrzów, szczególnie na Okinawie, gdzie toczyły się ciężkie walki. Jednym z warunków kapitulacji był zakaz uczenia japońskich sztuk walki w szkołach – Amerykanie obawiali się odrodzenia ducha imperialistycznego w Japonii. O karate jednak nie słyszeli, toteż ruch ten odrodził się o wiele wcześniej szczególnie po powrocie Funakoshi do Tokio. Amerykańscy oficerowie stacjonujący w Japonii byli pierwszymi uczniami karate z innego kontynentu. W szkoleniu amerykańskich żołnierzy szczególnie aktywny był jeden z uczniów Funakoshi, Masatoshi Nakayama (1913 – 1987), który ponad trzydzieści lat stał na czele Japan Karate Association, rozwinął karate sportowe i spopularyzował styl Shotokan na całym świecie wysyłając dobrze wyszkolonych instruktorów, z których większość już od wielu lat stoi na czele światowych organizacji (ruch Shotokan rozpadł się obecnie). Wśród nich warto wymienić T.Okazaki w USA (International Shotokan Karate Federation), H.Nishiyama w USA (International Traditional Karate Federation), T.Kase we Francji i K.Enoeda w Anglii (World Shotokan Karate Association), H.Kanazawa w Japonii (Shotokan Karate International) oraz H.Ochi w Niemczech i H.Shirai we Włoszech.

Do popularyzacji karate w USA przyczynili się: słynny piosenkarz (i praktyk karate) Elvis Presley oraz aktor Bruce Lee, posługujący się mieszanką stylów chińskich, japońskich i koreańskich, którą nazwał Jeet Kune Do. Wiele pokazów organizował w USA, zmarły niedawno Ed Parker, „Ojciec amerykańskiego karate”. Od 30 lat naucza w Kalifornii karateTakayuki Kubota (Internatinal Karate Association), twórca oryginalnego, agresywnego stylu Gosoku-ryu. W Japonii a później na całym świecie rozgłos zyskał Masutatsu Oyama (naturalizowany w Japonii Koreańczyk), twórca kontaktowego stylu Kyokushinkai. Jego pokazy karate i walk z bykami na Hawajach i w USA w latach pięćdziesiątych przyniosły mu światowy rozgłos, a zawody rozgrywane w stylu Kyokushinkai stoją w rażącej sprzeczności z przepisami innych federacji karate, są bardziej kontaktowe, ale bardziej przypominają realną walkę. Wielu jego uczniów założyło własne organizacje i szkoły karate, że wymienię choćby Ashihara karate oraz Oyama karate.  

Czytaj więcej...

Funakoshi 1868-1957
Masutatsu Ōyama 1923-1994

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Europejski styl – zendo karate

Styl oficjalnie zaistniał w 1975 roku, a już w latach 1977/78 uzyskał wysokie oceny japońskich mistrzów budo i ludzi nauki. Główne dojo w Monachium, tzw. Hombu, przejął wówczas Lothar Sieber i to on jest odpowiedzialny (upoważniony, lub wręcz zobowiązany testamentem Petera Jahnke) za dalszy rozwój tej sztuki walki i jej techniczne dopełnienie. Obecnie styl ten zawiera elementy karate shotokan i wado-ryu, amerykańskiego TAI-karate Mistrza D. Germana 10 dan, wu-shu kung-fu i taekwon-do.

Peter Jahnke (1936-95)

Realizowane są tu zasady taktyczne: nieprzeciwstawiania się działającej sile (zasada wody, elastyczności, ustępowania), ‘aiki’ i ‘yin-yang’. Podstawowymi komponentami są: nastawienie duchowe, ruch (ruchliwość), harmonia, kata (formy techniczne), waza (technika), kumite (walka) i samoobrona. Stosowane są m. in. seryjne uderzenia (łańcuchowe techniki specjalne), ale także – sprawdzane w shiwari (testach łamania) i na twardych deskach makiwara – mocne, rozstrzygające atemi, czyli precyzyjne uderzenia i kopnięcia. Shihan Sieber wprowadza metodę treningu na przyrządach; oprócz worków i wspomnianych (drewniano-stalowych) makiwar, są to stalowe ramki, manekin (także w części z elementów stalowych), kamień do „utwardzania” powierzchni uderzających i sprzęt do ćwiczeń siłowych. Zendo karate tai-te-tao nazywane jest od kilku lat „idokan karate”, przez nawiązanie do koncepcji Mistrza W. Straussa 10 dan z Australii. Integralną częścią tego stylu karate jest samoobrona, bazująca na technice szkoły yoshin-ryu jujutsu-karate L. Siebera. Zresztą zarówno w Niemczech, jak i w Polsce karate i jujutsu nauczane są równolegle, właściwie łącznie, w ramach systemu nauczania walki wręcz i japońskiej szermierki (iaido, kobudo), w którym styl ten znakomicie się uzupełnia z wymienionymi metodami komplementarnych (i „kompatybilnych”) sztuk walki.

Shihan Sieber

W listopadzie 1996 roku shihan Sieber został oficjalnie promowany na 10 dan w tym stylu karate, wchodząc w ten sposób do nielicznego grona najwyżej utytułowanych mistrzów sztuk walki. W 1999 roku w Leksykonie sztuk walki W. Linda wśród głównych kierunków karate pojawia się zendo karate tai-te-tao. Nie ma natomiast idokan karate. Posiadając czarny pas zendo karate tai-te-tao nie trzeba zdawać egzaminu technicznego na ten sam stopień w idokan karate. Wystarczy być członkiem właściwego krajowego stowarzyszenia Idokanu, realizować w swej drodze karate ido, a także wskazane jest ćwiczyć równolegle jujutsu lub sztukę pokrewną (judo-do, judo, aikijutsu, aikibudo).

W leksykonie Linda nie ma też wymienionych wśród nazw ‘kata karate’ form tego stylu. Tym bardziej potrzebna była książka pt. kata zendo karate tai-te-tao, którą przygotowali Bachmeier i Uebrück. Książka ta, opatrzona słowem wstępnym L. Siebera, zawiera treści materiałów informacyjnych szkoły „Jiu-Jitsu u. Karate Schule L. Sieber” w Monachium i DDBV e. V., a więc m. in. dokumenty i teksty autorstwa P. Jahnke i L. Siebera, oraz rekomendacje japońskich ekspertów (wraz z kopią tekstów w języku japońskim). Wymienieni uczniowie monachijskiego Hombu dokonali pierwszego opisu kata tego stylu. Po raz pierwszy pojawiły się też nazwy form uczniowskich: „jindo-te” – droga ręki człowieczeństwa i „jin-te” – ręka człowieczeństwa. Autorzy pouczają (prawdopodobnie słowami Jahnke): „Kto rozwinął zdolność do prawdziwej miłości, zwycięża osobisty egoizm i staje się skromnym oraz pokornym”

[Bachmeier, Uebrück 1999, s. 32].